|
|
wtorek, 29 września 2009
Miłość jest tyranem, wiesz?
Nie da się jej uniknąć ani utrzymać na dystans.
Przybywa, albo wraca, albo też zstępuje,
wszystko jedno,
i właściwie możemy tylko podnieść ręce do góry i być dobrej myśli, prawda? — Jonathan Carroll
"W miłości jest się często zdradzanym, ranionym i często się cierpi;ale kocha się
-i gdy człowiek jest juz nad grobem odwraca się żeby spojrzeć za siebie i mówi
-"Cierpiałem dużo, pomyliłem się nieraz, ale KOCHAłEM"
"Pierwsze - mogę go zastrzelić.
Drugie - mogę mu dołożyć.
Albo trzecie - mogę cię zostawić w spokoju. Ale wszystkie są do niczego
. Bo widzisz...Żadna z tych opcji nie zwraca mi ciebie.
A pomimo wszystko... kocham cię."
Tak teraz patrzałam na statystyki i wyszło na to, że od poczatku istnienia bloga było 92930 wejść tak w sumie fajnie patrząc na to, że teraz rzadko tu cos się dzieje:)
niedziela, 14 czerwca 2009
ktoś w komentarzu burzył o moją ortografię:D
ej!! ja wiem, że na obrazkach są blędy ale to nie ja je robię:D
takie małe sprostowanie:P
środa, 27 maja 2009
Tallib "Moja Lady" W razie problemu pomoc, Przygarnąć do siebie bys miala jak w domu, Każdy problem odejdzie eee Fanatycy Flow Prioritet Sound Sistem, dla Rasta Stacja. Jedna Miłość! A Ty jesteś moją lejde eee Na dobre i na złe, w deszczowy lub słoneczny dzień. Za Tobą w ogień wejde eee Będę walczył jak lew Ty nigdy nie oszukasz mnie. Jesteś moją lejde eee Na dobre i na złe, w deszczowy lub słoneczny dzień. Za Tobą w ogień wejde eee Będę walczył jak lew Ty nigdy nie oszukasz mnie. Z szacunkiem i ukłonem o miłości opowiem, Lecz nie lubisz jak kawałki nawijam o Tobie. I w brzuchu i w głowie motylkiiii... Rozpalasz we mnie ogień.. Motylkiiii... Usadzę Cie na tronie, potraktuje jak królowe.. Nie mam w życiu bliższych z kobiet, tylko Tyy... x2 A Ty jesteś moją lejde eee Na dobre i na złe, w deszczowy lub słoneczny dzień. Za Tobą w ogień wejde eee Będę walczył jak lew Ty nigdy nie oszukasz mnie. Jesteś moją lejde eee Na dobre i na złe, w deszczowy lub słoneczny dzień. Za Tobą w ogień wejde eee Będę walczył jak lew Ty nigdy nie oszukasz mnie. Wziąć Cie i iść, Leżeć i rozmawiać aż nastanie blady świt. Splatani ramionami, oderwani Ja i Ty. Bezpiecznie we dwoje ja Ciebie obronie. Otoczmy się ciepłem, Kiedy nadejdzie noc. Każde z nas wyciszy dusze swa, By pogrążyć się w snach. Księżyc oświetla drogę nam, A cala prawda o nas zapisana w gwiazdach. Jesteś moją lejde eee Na dobre i na złe, w deszczowy lub słoneczny dzień. Za Tobą w ogień wejde eee Będę walczył jak lew Ty nigdy nie oszukasz mnie. Jesteś moją lejde eee Na dobre i na złe, w deszczowy lub słoneczny dzień. Za Tobą w ogień wejde eee Będę walczył jak lew Ty nigdy nie oszukasz mnie. Zasypiać i.. budzić się kolo Ciebie. Dzielić Twój ból i Twoje cierpienie, jal... Być Ci kimś bliskiiiim. Razem z Tobą cieszyć się życiem. Przytulać do siebie, obdarza uczuciem, jal. Być dla Ciebie wszystkiiim. A Ty jesteś moją lejde eee Na dobre i na złe, w deszczowy lub słoneczny dzień. Za Tobą w ogień wejde eee Będę walczył jak lew Ty nigdy nie oszukasz mnie. Jesteś moją lejde eee Na dobre i na złe, w deszczowy lub słoneczny dzień. Za Tobą w ogień wejde eee Będę walczył jak lew Ty nigdy nie oszukasz mnie e.
Ras Luta "Mała" Ej mała sprawdź to, ty jesteś lekiem na całe zło ty wyleczysz moją duszę i ciało, na koniec świata prosto, za tobą pójdę dnia każdego miłość lekiem jest, więc ty daj mi go Mówię ci Mała, za ciebie ja dziękuje panu każdego dnia, sprawiłaś że śwait znów się uśmiecha i roli nic już nie gra, od kiedy mała mam ciebie ja ty wyleczysz mnie z całego tego zła ja to wiem, bo od kiedy pierwszy raz ja zobaczyłem twoją twarz pokochałem Mała cię że aż... bo ty to wszystko masz ty z moim sercem nigdy nie igrasz teraz pradziwą miłość już znasz Więc mała sprawdź to, ty jesteś lekiem na całe zło ty wyleczysz moją duszę i ciało, na koniec świata prosto, za tobą pójdę dnia każdego miłość lekiem jest, więc ty daj mi go Ej mała sprawdź to, ty jesteś lekiem na całe zło ty wyleczysz moją duszę i ciało, na koniec świata prosto, za tobą pójdę dnia każdego miłość lekiem jest, więc ty daj mi go E kiedy spacerujesz ulicami każdy się ogląda, jak Matka Ziemia jesteś piękna Piękna tak jak tęcza, gorąca jak jądro Słońca tej miłości już nie będzie końca, ja to wiem bo ty nosisz w sobie to czego tak potrzebuję ja, ty siedzisz na dnie mego serca i naprawiasz je tak, żebym wytrzymał każdy atak, twoja miłośc to od Pana jest znak, Więc Mała chodź do mnie, zawsze bądź blisko mnie ja zawsze obronię cię i nigdy nie zostawię cię uwierz mi że e e uwierz mi że e e ja osłonię cię od łez i odpędzę burzę wyjdę na najwyższą górę i przepłynę morze dla Ciebie e e (ej, przy mnie już nigdy nie poczujesz się źle) Mała sprawdź to, ty jesteś lekiem na całe zło ty wyleczysz moją duszę i ciało, na koniec świata prosto, za tobą pójdę dnia każdego miłość lekiem jest, więc ty daj mi go Ej mała sprawdź to, ty jesteś lekiem na całe zło ty wyleczysz moją duszę i ciało, na koniec świata prosto, za tobą pójdę dnia każdego miłość lekiem jest, więc ty daj mi go Te sytuacje śliskie, ty rozwiążesz je wszystkie, z tobą strata jest zyskiem, nawet smutek i ból ja wiem tylko jedno, będzie dobrze napewno Z tobą czuję się jak życia młody król Te sytuacje śliskie, ty rozwiążesz je wszystkie, z tobą strata zyskiem, nawet smutek i ból ja wiem tylko jedno, będzie dobrze napewno Z tobą czuję się jak życia młody król Więc mała sprawdź to, ty jesteś lekiem na całe zło ty wyleczysz moją duszę i ciało, na koniec świata prosto, za tobą pójdę dnia każdego miłość lekiem jest, więc ty daj mi go Ej mała sprawdź to, ty jesteś lekiem na całe zło ty wyleczysz moją duszę i ciało, na koniec świata prosto, za tobą pójdę dnia każdego miłość lekiem jest, więc ty daj mi go
De Mono Najlepsze pozostanie Zastanów się, czy warto mieć to co nagle mineło, Nie wierzyc że skończyło się, choć otwiera się ciemność, Pamietam każde słowo i oddech, każdy razem sen, wierzyłem zawsze będę przy tobie,ale teraz wiem... Ref. Najlepsze pozostanie w nas, niczego nie odbierze czas, Będziemy dalej razem choć więcej, nas nie złaczy los, Na końcu świata będe czuł, że kiedys byłem tylko twój, Podobny głos,podobny śmiech obudzą znowu tamten sen Zostanie mi , smak dobrych chwil, czas pokoju przy tobie, A jeśli gdzies spotkamy się , wiem że znowu to powiem, Pamietam każde słowo i oddech, każdy razem sen, wierzyłem, zawsze będę przy tobie i do dzisiaj wiem ... Ref. Najlepsze pozostanie w nas, niczego nie odbierze czas, Bedziemy dalej razem choć wiecej, nas nie złaczy los, Na końcu świata będe czuł, ze kiedys byłem tylko twój, Podobny głos,podobny śmiech / 2x obudzą znowu tamten sen
sobota, 23 maja 2009
Czekanie sprawia ból. Zapomnienie sprawia ból. Lecz nie móc podjąć żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem.
Paulo Coelho
sobota, 16 maja 2009






Dość na dziś, tak jakoś mi się o blogu przypomniało:P obrazków mam jeszcze dużo, także spodziewajcie się mnie tu.
Pink- I don't believe you tłumaczenie "Nie wierzę ci" Nie mam nic przeciwko Wcale nie mam nic przeciwko To tak jakbyś ty bujał huśtawką A ja była dzieckiem, które z niej spada To tak jak sposób, w który walczymy Momenty, w których płaczę Przychodzimy, by zadawać sobie ból i każdej nocy towarzyszy namiętność więc wszystko będzie w porządku, prawda? Nie, nie wierzę ci, kiedy mówisz, żebym więcej nie spotykała się z tobą Nie będę ciebie wspominać powiedziałeś, że nie moglibyśmy bez siebie żyć Nie, nie wierzę ci, kiedy mówisz, że mnie więcej nie potrzebujesz Więc nie udawaj, że mnie w ogóle nie kochasz Nie mam nic przeciwko Nadal nie mam nic przeciwko temu wszystkiemu To jest jak jeden z tych złych snów, kiedy nie możesz się obudzić wygląda na to, że Poddałeś się Masz już dosyć Lecz ja chcę więcej Nie, nie przestanę bo po prostu wiem, że znów pojawisz się, prawda? Tylko nie stój tak i nie patrz, jak upadam bo ja bo ja nadal nie mam nic przeciwko
Hey- List Jedyny mój to zaledwie kilka dni A ja nie mieszczę łez zagryzam wargi Dotykam się jak to zwykłeś robić ty Wyczuwam, wyczuwam cię W zapachu ubrań
A niebo znów na głowę spada mi I nadziei coraz mniej na słońce Tak trudno jest zasypiać budzić się Gdy imię twoje echem odbija się od ścian
A te dni ciszy które, które dzielą nas Podpowiadają mi złe obrazy Muszę to przespać przeczekać, przeczekać Trzeba mi A jutro znowu pójdziemy nad rzekę
Jedyny mój pora kończyć już Pielęgnuj obraz mój w swym sercu Jestem wodą do której raz włożywszy dłoń Nigdy nie zdołasz jej zapomnieć
A te dni ciszy..
Świat wypadł mi z moich rąk 
nie dam rady. to chyba ponad moje siły.
poniedziałek, 22 grudnia 2008
Przecież Dlaczego mi to zrobił? Przecież tak kochałam go.
Czy za cos ukarał mnie? Przecież byłam na każde zawołanie.
Dlaczego okłamywał mnie? Przecież mógł mi wszystko powiedzieć.
Czy on choć trochę żałuję? Przecież to wiadome, nie...ciągle się mną bawił.
Dlaczego jednak nie mogę zapomnieć, przestać kochać? Przecież tak zranił mnie.
Czy kiedykolwiek znów zaufam miłości? Czy nadejdzie kiedyś ten dzień?
Przecież tak bardzo tego chcę!
MaRi 22.12.08
|